JAKIE MASZ SZANSE? – Nagła śmierć sercowa

 do Aktualności, Blog, Dr Jacek Lach, Dr Szczepan Wiecha

Autor: dr Szczepan Wiecha, 3 wrzesień 2019

Nagła śmierć sercowa – brzmi to strasznie… tymczasem jest to najczęstsza medyczna przyczyna śmierci wśród sportowców!

Ten tekst pozwoli Ci lepiej zrozumieć

  • Jakie są czynniki ryzyka nagłej śmierci sercowej?
  • Czy możemy zmniejszyć ryzyko?
  • Profilaktyka…co robić by zadbać o swoje serce?

Ze statystyk wynika, że osoby trenujące są 2-3 krotnie bardziej narażone na wystąpienie nagłej śmierci sercowej. Czy więc sport to zdrowie? Oczywiście tak, ale najpierw profilaktyka a później wyczyn! Odwrotna kolejność to niestety właśnie te osoby powiększające tą okropną statystykę.

Jaka jest częstość?

Wśród dostępnych opracowań nie ma jednoznacznej odpowiedzi i są dane mówiące o 1 przypadku na milion, ale również i takie wskazujące na częstotliwość na poziomie 1:3 tysiące. Wszystko zależy od badanej populacji i rodzaju dyscypliny. Na podstawie danych z USA, gdzie tego typu przypadki są skrupulatnie rejestrowane, wynika, że częstość nagłej śmierci sercowej wynosi około 1:50 tyś wśród dzieci i około 1:80 tyś wśród trenującej młodzieży. U osób dorosłych statystyki wskazują na 1-3 przypadki na 200 tyś osób aktywnych fizycznie/rocznie. Niemniej jednak problemy z precyzyjną rejestracją poszczególnych przypadków są duże.

Jakie są czynniki ryzyka?

Głównym czynnikiem jest wiek. U osób poniżej 30 roku życia przyczyną nagłej śmierci sercowej są zaburzenia strukturalne w budowie serca (głównie na podłożu genetycznym) i pierwotne zaburzenia elektrofizjologiczne. U starszych sportowców do przyczyn najczęściej prowadzących do zgonu należy choroba niedokrwienna serca o podłożu miażdżycowym. W grupie ryzyka są też mężczyźni, którzy stanowią ponad 90% zgonów i osoby z nadwagą i nadciśnieniem oraz wysokim poziomem cholesterolu.

Znacznie częściej mamy do czynienia z nagłym zatrzymaniem krążenia w sporcie. Dane z Kanady wskazują na odsetek na poziomie 1 przypadek na 130 tyś ćwiczących osób rocznie. Przeżywalność osób z nagłym zatrzymaniem krążenia wynosi około 45%. Tu przyczyny są podobne i najczęściej dotyczą zaburzeń niedokrwiennych serca, choroby miażdżycowej, arytmii i wad budowy.

Czy można jakoś zmniejszyć ryzyko?

Oczywiście, że tak! I tu warto podkreślić, że tylko odpowiednio przeprowadzona diagnostyka może nas zabezpieczyć. Każda osoba aktywna fizycznie powinna przynajmniej raz w życiu odwiedzić kardiologa, najlepiej sportowego, aby sprawdzić stan funkcjonalny i czynnościowy serca. Osoby które nie są aktywne albo dopiero co zaczynają aktywność szczególnie powinny zadbać o profilaktykę. Niestety często wydaje nam się że możemy bo kiedyś 20 lat temu grało się w piłkę i biegało z kolegami w klasie na boisku…. Głowa pamięta, ale ciało i zwłaszcza serce niekoniecznie. Co do tego, że możemy naderwać mięsień jak podniesiemy niewłaściwie za duży ciężar to większość z nas ma świadomość. Z pracą serca już nie do końca tak jest i niestety nie specjalnie zastanawiamy się czy stać nas na taki intensywny bieg czy jazdę na rowerze. Co więcej problem jest często utajony i nie daje o sobie znać aż do momentu załamania się całego systemu a wtedy konsekwencje mogą być dużo gorsze.

Jakie badania są potrzebne i jak często?

Każdy trenujący powinien minimum raz w roku wykonywać badanie EKG (elektrokardiograficzne) pokazujące spoczynkową czynność serca. W badaniu EKG mamy możliwość ocenić podstawowe nieprawidłowości. Uzupełnieniem jest też badanie Echo serca – USG (ocena ultrasonograficzna), które pozwala dokładnie ocenić budowę i czynność serca. Kolejnymi według wskazań powinny być badania wysiłkowe EKG określające pracę serce podczas wysiłku. Badanie wysiłkowe EKG można dodatkowo rozszerzyć o ergospirometrię, czyli ocenę czynnościową całego układu krążeniowo-oddechowego.

Zmniejsz ryzyko i zadbaj o swoje serce już dziś

Zapisz się na konsultacje kardiologiczne do naszych specjalistów

Zobacz też
0

Wpisz poniżej szukane słowo/wyrażenie i naciśnij Enter

rehabilitacja-regeneracja